piątek, 6 lipca 2012

Zayn :*


Jesteś aktorką .Kilka dni temu byłaś na castingu .Dziś producent zadzwonił do ciebie i powiedział , że dostałaś główną rolę ! . Gdy odłożyłaś słuchawkę nie mogłaś w to uwierzyc .
Kilka dni później odbyła się pierwsza próba . Na początku reżyser przedstawił ci wszystkich aktorów z którymi miałaś grac . W pewnym momencie podeszliście do 5-ciu chłopaków .
Reżyser:Chłopaki poznajcie [t.i]
Li:Ja jestem Liam , ten w paski to Louis , ten blondynek to Niall , ten loczek to Harry , no i ostatni to Zayn .
T:Miło mi .
R:Czytałaś scenariusz ?
T:Tak .
R:Ty grasz Jennifer dziewczynę Zayna .
L:Uuuu będzie romans - śmiał sie Lou .
Li:Zamknij sie panie marchewka .
R:No dobrze koniec pogadanek , czas zacząc próbę .
Próba trwała ponad 6 godzin . W miedzy czasie poznałaś chłopaków . Jedynie Zayn trzymał się od ciebie zdaleka .
Po próbie wraz z chłopakami postanowiliście pójsc na lody i bardziej sie poznac .
H:Skad pochodzisz ?
T: Do 7 roku życia mieszkałam w Polsce . Jednak rodzice mieli wypadek samochodowy i zostałam prawie sama . Moja ciocia Rose zabrała mnie do Anglii . Mieszkam z nią 10 lat .
N:Masz kogoś?
T:Nie .
Ty siedziałaś naprzeciwko Zayna , chłopak pisał smsy i nie brał udziału w rozmowie .
Lu:Zayn ! Ziemia do Zayna !
T:Daj mu spokój .Nie widzisz , że jest zajęty .
W tym momencie Zayn spojrzał na ciebie i usmiechnął się po czym wrócił do pisania esów .
Z:No dobra ja musze leciec .
H:Do Pierrie ?
Z:Nie twoja sprawa .
N:Czyli do niej .

Zayn poszedł , było widac  ,że nie miał dziś humoru .
T:On zawsze taki jest ?
H: Od jakiegoś czasu nie układa mu sie z dziewczyną .
N:A ty wiesz kim jesteśmy ?
T: No jasne , że wiem . Moja koleżanka was uwielbia . Często gdy u niej jestem ciągle każe mi słuchac waszych piosenek .
Li:A podoba ci się jakaś ?
T: Moments , One Thnig , I want .
N:No dobrze my też chyba bedziemy musieli wracac inaczej Paul nas zabije .
Lu:No to do jutra na próbie .
T:Do jutra .

Gdy chłopaki poszli , ty postanowiłaś pójsc do centrum handlowego na jakieś zakupy . Wsadziłaś słuchawki do uszu i szłaś . W jednym sklepie zobaczyłaś tą bluzę .Postanowiłaś ją kupic . Gdy wychodziłaś ze sklepu zobaczyłaś Zayna i Pierrie . Widac było , że się kłócili . No nic ty poszłaś dalej . W pewnym momencie miałaś wrażenie , że ktoś cię woła .Wyciągnęłaś słuchawki obróciłaś się lecz nikogo nie było.Znowu założyłaś słuchawki i znowu miałaś to dziwne wrażenie lecz tym rzem gdy się obróciłaś zobaczyłaś smutnego Zayna .
Z:Hej [t.i]
T:Hej .
Z:Widze , że na zakupach jesteś .
T:No raczej .
Z:Co kupiłaś ?
T:Bluzę .
Z:Mogę zobaczyc ? (wyciąga z torby bluzę ) No no no ...
T:Co ?
Z:Też takie nosisz ?
T:Nie po prostu mi się spodobała i tyle .
Z:Nie masz humoru ?
T:Mam ale ty chyba dziś nie miałeś .Dla chłopaków byłeś nie miły , już nie mówiąc o tym , że ciągle siedziałeś na fonie i nie odzywałeś się .
Z:Mam trudny ... czas poważnie pokóciłem się z dziewczyną i to chyba będzie koniec .
T:Ale to nie znaczy , że masz byc dla innych nie miły .
Z:Przepraszam .
T:O co się pokłóciliście ?
Z: Ona .... ma pretensje , że nie dostała roli w tym filmie .Chciała grac w nim i byc ze mna . Ale jak sie dowiedziała , że jakaś inna dziewczyna ją dostała to dostała szału .Zaczęła gadac , że to moja wina ....
T:Pokazała swoją prawdziwą twarz .
Z:Żebyś wiedziała od pewnego czasu była o mnie strasznie zazdrosna .
T :Znam ten ból .
Z:Serio ?
T:Taa . Mój pierwszy chłopak też był strasznym zazdrośnikiem . Nawet gdy rozmawiałam z kolęgą on juz myślał , że to mój kochanek . No ale co , szybko z nim zerwałam i mam teraz spokój .
Zayn odprowadził cię pod dom cioci .
Z:Do jutra . (dał ci buziaka w policzek )
T:Pa.

Wieczorem siedziałaś na tt i zobaczyłaś , że Zayn napisał , że jego związek z Pierrie się całkowicie rozpadł .
Napisał też , że jesteś dobrą koleżanką i potrafisz pocieszyc .

Czas leciał , ty i chłopaki stworzyliście zgrana paczke .
Ty i Zayn staliście się najlepszymi przyjaciółmi .Na planie również chłopakom odbijało .
 Zwłaszcza Lou i Niallowi . Raz weszli do twojej garderoby gdzie sie przebierałaś . Ty byłaś w samej bieliźnie :
N:No ale masz fajne ciałko -smieje sie
L:Fakt .
T:Chłopaki moja cierpliwośc sie kończy . Wyjdzicie z tąd .
Chłopaki wyszli ty szybko sie ubrałaś w pewnym momencie do garderoby wszedł reżyser .
R:Wiesz jaką scenę dzisiaj gramy ?
T:O ile mnie pamięc nie myli to 40 .
R:No i wiesz , ze ty i Zayn w tej scenie się całujecie . ,
T:Co ? To już ta scena ?
R:Tak . No dobrze chodz już.
Gdy przyszło do sceny pocałunku , serce zaczęło walic ci jak opętane .Kiedy już  mieliście sie pocałowac ty wybuchałaś smiechem . Po dwu godzinnych próbach w końcu udało wam się nakręcic tą scenę .
Kolejne miesiące na planie mijały a ty i Zayn stawaliście się sobie coraz bardziej nierozłączni . Na planie potrafiliście gadac , smiac się , a nawet przegadac całą noc .

Pewnego dnia wszyscy mieliście wolne i wybrałaś się z chłopakami do wesołego miasteczka .Poszliście na kolejkę górską . Ty oczywiście siedziałaś z Zaynem . Kiedy jechaliście chłopak objął cię ręką a ty nie przejmowłaś się tym . Ten dzień był jedyn z najlepszych . Chłopaki zaprosili cię do siebie oprócz ciebie przyjechały Eleonor i Danielle . Chłopcy postanowili zagrac w prawdę czy wyzwanie .
H:No [t.i] Prawda czy wyzwanie ?
T:Wyzwanie .
H:  Pocałuj ....... Zayna .
Ty podeszłaś i dałaś Zaynowi całusa w policzek .
H:To sie nie liczy !
T:Oj tam . Dobra teraz moja kolej . Butelka wypadła na Zayna .
Z:Prawda .
T:Masz jakąś dziewczynę na oku ?
Z:Mam .
Graliście dobre dwie godziny , chłopaki za każdym razem zmuszali cię do pocałowania Zayna a ty dawałaś tylko buziaka w policzek .Jednak ty od pewnego czasu czułaś coś więcej . Zakochałaś się w nim ale bałaś się jego reakcji .
Gra się skończyła . Ty , Zayn , Niall , Harry ogladaliście horror a Liam i Lou z dziewczynami siedzieli u siebie . W pewnym  momencie :
H:[t.i]Może zostaniesz i nas na noc ?
T:Właściwie czemu nie tylko zadzwonię do cioci i jej powiem .(wychodzisz )

N:No a gdzie bedzie spac ?
H:Oczywiście u Zayna .
Z:Dobra ja ide po materac a ona bedzie spac na moim łóżku .
N:Uuuu .....
H:Kiedy jej powiesz ?
Z:Ale co ?
N:Chłopie dobrze wiesz o co nam chodzi. Wszyscy widza , że wy się kochacie tylko wy nie .
T:O czym rozmawiacie ?
N:O niczym .
H:Ciocia się zgodziła ?
T:Tak .
H:No dobra my was zostawiamy samych . (wychodzą)

T:O co im chodziło ?
Z:Sam nie wiem .
T:No dobrze a gdzie będę spała ?
Z:Ja bedę spac na materacu a ty na moim łóżku.
T: No a jak już ubierzemy kołdrę a potem co bedziemy robic ?
Z:Może obejrzymy jakiś film ?
T:Błagam tylko nie horror , może jakąś komedie .?
Z:No dobrze .
Usiedliście i oglądaliście komedię romantyczną ,, Uciekająca Panna Młoda ''. Nawet nie wiesz kiedy zasnęłaś obok Zayna .
Następnego dnia obudziłaś się obok Zayna . Oboje zasnęliście podczas filmu . Ty widząc , że chłopak śpi dałaś mu buziaka w policzek i poszłaś się ubrac . Gdy wróciłaś do pokoju Zayn nie spał.
T:Hej śpiochu.
Z:No hej [t.i] . Jak się spało ?
T:Bardzo dobrze .
Z:Chodz tu muszę ci coś powiedziec .Ja od pewnego czasu ... czuję coś do ciebie i nie chcę by to zniszczyło naszą przyjaźn .Chodzi o to , że ja cie KOCHAM .
T:Zayn ... ja ciebie też .Pocałowaliście się a do pokoju wkroczyli chłopaki i śpiewali zakochana para.














wtorek, 3 lipca 2012

Louis


Jesteś w szkole .Macie długą przerwę .Ty oczywiście masz słuchawki w uszach i słuchasz One Direction . Nagle podchodzi do ciebie pani i mówi ,żebyś wyjęła słuchawki i poszła na apel . 
Dyrcio : A więc tak .Mam dla was niespodziankę otóż do naszej szkoły przyjedzie pewnien zespół .Bardzo bym chciał abyście traktowali ich normalnie , zwłaszcza wy dziewczyny . Będą tutaj za godzinkę wiec teraz proszę wszystkich do klas .Wszyscy się rozeszli lecz dziewczyny ciągłe gadały o tym zespole a ty nie mogłaś tego słuchac. Jesteś akurat na próbie sztuki ,,Moralnosc Pani Dulskiej '' ty grasz Hankę . Akurat przyszła kolej na twoją scenę i Zbyszka .

Hanka chwilę sprząta. Zbyszko wychyla się ze drzwi.

ZBYSZKO
Hanka? jesteś sama?
HANKA
Daj mi pan spokój!
ZBYSZKO
Cóż ci za mucha na nos siadła!
Hanka milczy.
Chodź tu, pokaż mordeczkę. Czegoś zła!...
Hanka milczy, tylko coraz energiczniej sprząta, widać w niej walkę wewnętrzną.
Taka jesteś brzydka, jak się nadmiesz.
HANKA
nagle
Pewnie... te panny, co pan od nich wraca, to ładniejsze. 
No i przy tych słowach do klasy wszedł zespół . 
P:O... zróbcie sobie chwilę przerwy , chcę wam pokazac naszych gości . Ty odwróciłaś się i zobaczyłaś One Direction ! Zamurowało cie ! P: [t.i] .
T:Przepraszam zamyśliłam się . Możemy wracac do próby ?
P:Tak . 
One Direction ogladali waszą próbę , mimo iż nic nie rozmumieli to na koniec bili wam brawo . Koniec lekcji , zadzwonił dzwonek i wyszliście z klasy . Nagle ktoś złapał cię za ramie . 
H: Przepraszam , mogłabyś nas oprowadzic o szkole ?
T: Chętnie . 
Z:Jak masz na imię ?
T:[t.i]
N:Ile masz lat ?
T:16 
Li:O co chodzi w tej sztuce ? 
T:Główna bohaterka – Aniela Dulska – jest postacią obłudną, dwulicową, fałszywą, chciwą, nie potrafi okazać grama życzliwości, gardzi ludźmi biednymi, słabymi i wrażliwym. Wszystko co robi, robi na pokaz. Jej postawa, nazywana "dulszczyzną", prezentuje pozorną moralność; życie w zakłamaniu i obłudzie. Przymyka oko na romans jej syna z Hanką, aby tylko ten nie włóczył się nocami po lokalach (w rzeczywistości Dulska nie wyobraża sobie małżeństwa Zbyszka z Hanką, uważałaby to za hańbę dla jej rodziny i splamienie honoru). Problem pojawia się, gdy Hanka zachodzi w ciążę.
H:Ty grasz Hankę ?
T:Taak . 
Spędziłaś cały dzień na oprowadzaniu chłopaków a przy tym dobrze ich poznałaś. Okazało się , że ty i Louis macie ze sobą wiele wspólnego . Cgłopaki byli u was w szkole przez tydzień . Niestety musieli wracac do Anglii . Ty i Lou codziennie pisaliście z dnia na dzień zakochywiłaś się w nim . Jednak do pewnego czasu . Pewnego dnia czytałaś Bravo i tam pisało o Lou i o jego dziewczynie . Zrobiło ci się przykro i postanowilaś jużo nim nie myślec .Jednak to nie było łatwe . 
Minął rok . Nadeszły wakacje . Twoi rodzice wysłali cię do cioci do Anglii . Pewnego dnia do cioci przyszła pewna pani .
C:[t.i]Poznaj panią Tomlinson . 
T:Miło mi . 
P:Mój syn dużo mi o tobie opowiadał .
T:Serio ?
P:Tak . Chciał cię odwiedzic w Polsce . 
Ty miałaś mieszane uczucia co do Lou .  Sama już nie wiedziałaś co masz myślec . Pewnego dnia wybrałaś się do centrum  handlowego po jakieś nowe ciuchy . Na jednej z wystaw zobaczyłaś koszulkę w paski . Nagle usłyszałaś czyjś głos :
L:Nawet o tym nie myśl . Paski są moje .
T:Lou ? Co ty tu robisz ?
L:To samo co ty . Czemu zerwałaś ze mną kontakt ?
T:A ty przypadkiem nie masz dziewczyny ?
L:Miałem ale z nią zerwałem dla innej . 
T:Aaa to wszystkiego dobrego . 
L:Tylko ona jeszcze o niczym nie wie . 
T:No to na co czekasz ?
L:Boję się jej wyznac to co czuje .
T:Ty bedziesz czekac a może okazac sie ze ona tez cos do ciebie czuje i czeka na twój ruch . 
L:Serio ?
Ty już nic więcej nie mówiłaś tylko go pocałowas . Gdy skończyłaś 18 lat przepowadziłaś się do Louisa a za dwa miesiące macie ślub .




wtorek, 26 czerwca 2012

Liam

Siedzisz sobie przed Tv .Oglądasz wywiad z One Direction .
Reporter : No to chłopaki jakie macie plany na przyszłe miesiące ?
H: Postanowiliśmy odwiedzic Gimnazjum w (twoja miejscowośc)
R:Ooo .
N:Tak , chcemy sobie przypomiec stare czasy .
Z:No nie aż tacy starzy to my nie jesteśmy . -smieje sie .
Li: No .
R:A kiedy jedziecie do tego Gimnazjum ?
N:Jutro .
I tu cie zamurowało . Do twojej szkoły przez jakiś czas będą chodzic chłopaki z One Direction ! Normalnie zamurowało cie . Następnego dnia , poszłaś na przystanek autobusowy . Dziewczyny cały czas gadały o tym , że One Direction bedzie w waszej szkole .
Gdy dojechałaś do szkoły , chłopaki już tam byli . W szkole był mega tłum . Wszyscy kręcili sie przy chłopakach a ciebie zaczęło to wkurzac . Na lekcji matematyki do klasy weszli chłopaki .
Pani:Klaso .Ci chłopcy będą z wami chodzic do klasy .
Oczywiście dziewczyny zaczęły piszczec .No ale nie ty. Ty siedziałaś sama a do ciebie przysiadł się Liam .
Pani powadziła lekcję a ty nic nie rozumiałaś . No nic , lekcja minęła . Następne lekcje to były dwa wfy. Masakra . Na dodatek wuefista oznajmił wam , że bedziecie grali w koszykówkę . Jakby mało tego było w twojej drużynie było całe One Direction . No nic . Zaczęliście grac .  W pewnym momencie zrobiło ci się słabo i upadłaś na podłogę . Gdy się ocknęłaś zobaczyłaś Liama i pana od wf-u .
Pan: [t.i] Jak się czujesz ?
T:Głowa mnie boli .
L:Zaniosę ją do pielęgniarki .Liam wziął cię na ręce i poszliście do gabinetu .Po drodze rozmawiałaś z Liamem .Ty weszłaś do gabinetu a Liam czekał na ciebie . Pani pielęgniarka wezwała pogotowie aby umieścili cię w szpitalu na badania  .

W szpitalu okazało się , że musisz miec operację .
Następnego dnia byłaś już na sali operacyjnej . Miałaś operacje serca .
Operacja trwała ponad 4 godziny . Ale wszystko się udało .
Gdy się ocknęłaś zobaczyłaś Liama .
L:No nareszcie się ocknęłaś -dał ci buziaka w policzek .
T:Długo spałam ?
L:Operacja trwała 4 godziny .
T:Cały czas tu byłeś ?
L:Tak .

Liam każdego dnia , cię odwiedzał . Poznaliście się dobrze . Polubiłaś go a może nawet coś więcej .
Niestety chłopaki musieli wracac do swojego świata .Ty i Liam codziennie do siebie pisaliście .
Liam :,, Hej słońce ;D Jak się czujesz ? ''
Ty: ,, Hej .Dobrze .Jutro wracam do domu . A co u was ? ''
Liam :,, A dużo pracy mamy nad nową płytą .''
Mogliscie pisac godzinami . Dobrze wam sie rozmwaiało .

W dniu wypisu przyszli po ciebie rodzice i powiedzieli , że mają dla ciebie niespodziankę . Zawiązali ci oczy w wsadzili do samochodu .Odwiązali ci oczy dopiero w aucie . W samochodzie siedział Liam z bukietem  czerwonych róż .
L:No widze , że już zdrowa - powiedział to i pocałował cie w policzek .

Zaczęliście się spotykac , pozałaś bliżej chłopaków a z Liamem dobrze wam sie wiedzie .



Harry

Spacerowałaś po swojej miejscowości .W pewnym momencie zobaczyłaś na słupie plakat jakiegoś zespołu . Podeszłaś bliżej i zobaczyłaś , że twój ulubiony zespół One Direction za dwa dni daje koncert niedaleko . Od razu pobiegłaś kupic bilety . Byłaś w niebo- wzięta bo udało ci się kupic bilety razem z wejściami za kulisy ! . Po kupieniu biletów wróciłaś do domu . Następnego dnia gdy wychodziłaś ze szkoły zadzwoniła twoja mama abyś przyszła do niej do pracy do hotelu . Wsadziłaś słuchawki do uszu i poszłaś a ,że hotel twojej mamy znajdował się niedaleko więc raz dwa zaszłaś . Twoja mama powiedziała , że jedna z pokojówek sie rozchorowała i , że to ty masz ją zastąpic .(twoja mama była właścielką hotelu ). Poszłaś się przebrac i poszłaś do pokoju , który miałaś posprzątac . Weszłaś , zobaczyłaś że goście już się wprowadzili lecz nikogo nie było . Zabrałaś się do roboty nagle do pokoju wszedł chłopak . Był wyższy od ciebie , miał kręcone włosy a przede wszystkim był w samym ręczniku .
H:Przepraszam nie wiedziałem , że ktoś tu jest .-powiedział .
T:Nie ma za co .
H:Jestem Harry .A ty ?
T:[t.i].
W tym momencie do pokoju wbiegli chłopaki . Gdy was zobaczyli wybuchli śmiechem . Ty zrobiłaś swoje i wyszłaś .
Następnego dnia (w dzień koncertu ) nie umiałaś wysiedziec na miejscu . Podchodziłaś do szafy i nie wiedziałaś w co się ubrac . W końcu zdecydowałaś się i poszłaś na koncert . Koncert był świetny .Jednak kilka razy przyłapałaś Harrego jak na ciebie patrzy . Po koncercie poszłaś za kulisy po autografy . Gdy Harry cię zobaczył od razu powiedział :[t.i]??
T:Tak .A z kąt je znasz ?
H:Nie pamiętasz mnie ?
L: No wiesz jak ona zobaczyła cie tylko w ręczniku a teraz w ubraniach ...-powiedział Lu .
T:To ty byłeś tym chłopakiem z hotelu ?
H:Tak .A ty jesteś pokojówką ?
T:Nie , przyszłam tam wtedy tylko na zastępstwo .Mama mnie o to poprosiła .
H:Mama ?
T:Ten hotel w którym sie zatrzymaliście należy do mojej rodziny .
H:Serio ?
T:Tak .
H:No to mam dla ciebie propozycję .Przyjdz jutro do nas do hotelu .
T:Ok .
H:A dasz mi swój numer ?
T:No to pisz ....
H:Dzięki ..

Wieczorem , siedziałaś przed telewizorem i skakałaś po kanałach . W pewnym momencie dostałaś esa od Harrego : ,, Hej śliczna . Co tam ? ''
Ty odpisałaś : ,, A same nudy . Nudze sie ''
Zaczęliście pisac . Dochodziła 3 w nocy a wy dalej pisaliscie . Napisałaś : ,, Fajnie się z tobą pisze ale oczy mi się kleją .Dobranoc .Do jutra ''
Harry: ,,Do jutra ;* . Miłych Snów ''

Następnego dnia przyszłaś do hotelu . Na początek poszłaś do gabinetu mamy się przywitac a potem poszłaś do jadalni . Chłopaki właśnie jedli śniadanie . Ty usiadłaś w koncie i czytałaś jakąś gazete . W pewnym momencie podszedł do ciebie Harry :
H:Hej piękna .
T:Hej loczku .Wyspałeś się ?
H:Przez ciebie w ogóle nie spałem .
T:Po co miałam przyjsc ?
H:Chodz ze mną na spacer .
T:Ok .

Podczas spaceru dużo gadaliście . Pod koniec Harry zaśpiewał dla ciebie swoją sołówkę Z WMYB . A potem pocałował .

Niall

Chodzisz do szkoły aktorskiej w Anglii . Pewnego dnia na waszą próbę przychodzi pewien facet . Wasz reżyser powiedział tylko , że ten pan potrzebuje aktorki do teledysku . Więc bedzie oglądał waszą próbę i potem zdecyduje czy kogos weźmie . Po próbie do ciebie podszedł reżyser wraz z tym facetem .
R:[t.i]Chciałbym Ci przedstawic Paula .Jest on menadżerem One Direction i chciałby abyś zagrała w ich nowym teledysku .
T:One Direction ?
P:Tak . A więc jak zgodzisz sie ?
T:No jasne , że tak .
P:Tutaj masz scenariusz , przeczytaj go . Ty zagrasz dziewczynę Nialla . Ja jutro z chłopakami po ciebie przyjadę a potem pojedziemy na plan ok ?
T:Ok .
Nie mogłaś w to uwierzyc .Masz zagrac w teledysku swojego ulubionego zespołu !.
Następnego dnia .Normalnie przyszłaś na próbe , wszystko było ok . Gdy skończyliscie  na widowni ktoś bił brawo .Obruciłaś się a tam stał Paul wraz z chłopakami .
H:No , no , no .
L:Masz talent .
N:No i to duży .
P :No chłopaki mają rację . A pro po przeczytałaś scenariusz ?
T:Tak
P:No to co jedziemy do studia .
N:Czytałaś końcówkę ?
T: Tak szczerze to nie .
N: No to nie wiesz , że musimy sie całowac . -powiedział po czym puscił ci oczko .Ty wzięłaś scenariusz i sprawdziłaś .Rzeczywiście ty i Niall mieliście sie pocałowac .
Dotarliście do studia . Reżyser wszystko wam powiedział co i jak . Wreszcie stanęłaś przed kamerą wraz z Niall'em w scenie pocałunku . Serce waliło ci jak oszalałe . Jednak scena pocałunku wyszła dobrze , za pierwszym razem wiec nie musieliście poprawiac .
Po nakręceniu teledysku Niall podszedł do ciebie .
N:[t.i] . Hej może dałabyś się zaprosic na kolację ?
T:Pewnie .
Podczas kolacji  razem z Niallem dużo rozmawialiście .Oboje mieliście podobne zainteresowania .Dobrze czuliście się w swoim towarzystwie . Nie chciałaś aby ten dzień się kończył .Niestety musiałaś wracac do domu . Niall oczywiście musiał cię odprowadzic . Staliście chwilę pod twoimi drzwiami . W pewnym momencie wasze głowy się zbliżyły i Niall cię pocałował .Był to jeden z najlepszych pocałunków niestety piekne chwile krótko trwają . Niall musiał wracac .No ale zaim sie pożegnałaś wymieniliście się numerami.
Gdy leżałaś w łóżku , dostawałaś smsy od blondyna .
Pewnego dnia oglądałaś koncert chłopaków w Tv . Niall zadedykował dla ciebie piosenkę ,, One Thing'' .
Dzień po koncercie , siedziałaś sama w domu oglądając ,,Arszenik i stare koronki '' ktoś zadzwonił do drzwi . Otworzyłaś a tam stał Horan . Przyszedł do ciebie . Potem zaczęliście sie regularnie spotykac a po paru tygodniach zostaliście parą .



Zayn Cz2

Wybiegłaś z domu . Pobiegłaś do parku. Usiadłaś na ławce i płakałaś . Po pewnym  czasie podszedł do ciebie Zayn .
Z:[t.i] .Ja bardzo Cię przepraszam .Nie chciałem cię zranic .
T:Jednak to zrobiłeś .
Z:Wiem ... przepraszam . A ty na serio mówiłaś z tą ciążą ?
T:Tak .Jestem w drugim miesiącu .

7 miesięcy później . Jesteś w 9-miesiącu .Dwa dni temu minął termin . Chłopaki chodzą koło ciebie i co chwilę pytają czy czasem nie rodzisz .
Pewnego dnia jesteś sama w domu bo chłopaki mają występ w programie telewizyjnym . Ty oczywiście też oglądasz bo to leci na żywo .W pewnym momencie czujesz , że łapie cie skurcz, potem kolejny , kojeny . Dzwonisz do Zayna , on odbiera ( a wszystko jest nagrywane na wizji )
T: Zayn ...Zaczęło się .
Z:Już ?
T:Tak! Ałł .

Po pół godzinie przyjechali chłopaki wraz z Paulem .
Z:[t.i] .
T: ałł .
Z:Chodź , jedziemy do szpitala .

Poród poszedł szybko . Niestey Zayn na poczatku był z toba ale potem zemdlał wiec poszedł na korytasz do reszty chłopaków .

Oczami Zayna .
Wraz z chłopakami czekalismy na korytarzu . W pewnym momencie wyszła pielegniarka wraz z niemowlakiem w rekach :
P:Pan Zayn ?
Z:Tak .
P:Prosze ... To pana syn . Podała mi go n arece a chłopaki wraz ze mna sie cieszyli .

Koniec

Zayn Cz1

Mieszkasz z chłopakami z One Direction ponieważ Harry to twój kuzyn . Tobie od jakiegoś czasu podoba sie Zayn ale on ma przecierz Pierrie .Więc postanowiłaś , że bedziesz trzymac sie z daleka .
Pewnego dnia Zayn przyszedł do ciebie do pokoju .Rozmawialiście w pewnym momencie Zayn cię pocałował a ty odzwajemniłaś ten pocałunek . Jednak na pocałunkach sie nie skończyło . Zayn zaczął ściągac z ciebie ubranie .Całował cie po szyji , po dekolcie , schodził coraz niżej . Potem ty ściągnęłaś jego ubranie . Zrobiliście to .
Dwa miesiące do waszego domu wpadła wśiekła dziewczyna Zayna. Kłócili sie . Ty siedziałaś w pokoju , brzdąkałaś na gitarze . Nagle do pokoju wbiegła Pierrie :
P:Spodziewałam sie tego ! To ty zaciągnęłaś go do łóżka ! Cholera ! Do pokoju wbiegł Zayn .
Z:Daj jej spokój ! Nie dociera do ciebie , że ja już cie nie kocham !
P:Ale ...
Z:Wynosc sie i więcej nie wracaj ! Wściekła dziewczyna wyszła .
T:Zayn ...
Z:[t.i] To wszystko przez ciebie !
T:Co ?
Z:To ty mnie do tego zmusiłaś !
T:Aaa czyli to wszystko moja wina ?W takim razie przypomne ci , że to Ty zaczołeś ! A ja tobie uległam . Jednak mimo ty wszystkich słów , które teraz powiedziałeś , powiem ci , że to był najlepszy dzień w moim życiu .
Z: To nie zmienia faktu ...
T:Aha czyli najlepiej sie teraz tego wyżec tak ?A wiec mam pytanie . Czy w takim razie to ja sama zrobiłam sobie dziecko ?
Przyszli chłopaki :
Harry :Co sie dzieje ?
Z:O czym ty mówisz ?
T:Jestem w ciąży idioto ! Po tych słowach wybiegłaś z domu  . 

CDN...